"Studia nad zwojami - szczególnie Pesharim, Regułą Zrzeszenia i Liturgią anielską - odsłaniają wile takich zakodowanych definicji i pseudonimów, wcześniej niezrozumiałych lub uważanych za pozbawione większego znaczenia. Na przykład "biedni" to nie ludzie dotknięci ubóstwem i pozbawieni przywilejów, ale ci, którzy dostąpili zaszczytu inicjacji do grupy wybranych i musieli porzucić swoją własność oraz dobra ziemskie. "Wielu" to tytuł głowy wspólnoty żyjącej w celibacie, podczas gdy "tłum" oznaczał miejscowego tetrarchę (namiestnika), a "rzesza" - radę rządzącą. Nowicjuszy we wspólnocie religijnej nazywano "dziećmi". Główna doktryna wspólnoty znana była jako "Droga", zaś ci, którzy przestrzegali zasad Drogi, to "Dzieci Światła". Słowa "trędowaci" często używano na określenie tych, którzy nie dostąpili inicjacji (a co za tym idzie, ich status społeczny był niski) albo zostali potępieni przez wyższą społeczność kapłanów. "Ślepi" nie przyłączyli się do Drogi, a tym samym nie mogli zobaczyć Światła. W tym kontekście teksty wspominające o "uzdrowieniu ślepego" lub "uzdrowieniu trędowatego" odnoszą się do procesu nawrócenia na Drogę. Zdjęcie ekskomuniki nazywano "powstaniem z martwych" ... Definicja "nieczystego" dotyczy przede wszystkim nieobrzezanych obcych, zaś "choroba" to stan niełaski publicznej lub duchowej. (...) Wciąż nazywamy naszych najlepszych aktorów "gwiazdami", podczas gdy producenci programów rozrywkowych to "anioły"."

Laurence Gardner - Tajemnicy rodowodu Świętego Graala - Nieznani potomkowie Jezusa

Musicie już ją wypuścić. Już uwolniona. Musicie się stosować.